Z braku czasu, czasu braku lub nawet chęci nie mam zbytnio ciekawych relacji do pokazania. Żeby nie było że już nie fotografuję, to zapodaję małą mieszankę z rybki (czyt. mojego ulubionego szkiełka ostatnio :)
Tor w Nurburgring, szybkie auta, zapach spalin, adrenalina, doborowe towarzystwo no i aparat - tak właśnie spędziłem całą sobotę :) Było rewelacyjnie. Pierwszy raz miałem okazję fotografować sport z prawdziwego zdarzenia. Napstrykałem 1500 fotek :) Będzie z czego wybierać.
Pierwsza część foto-relacji poniżej. // Race track in Nurburgring, fast cars, gasoline smell, adrenaline, awesome company and my camera - this is how I spent whole Saturday :) It was just great. It was my first real opportunity to shoot the sport theme. I ended up with 1500 photos :)